Cytat:
Wejdź w temat gdy ogłoszono go dyrektorem i jakie były głosy kibiców. Jak oceniano jego CV itd
Ale wiadomo, wszyscy mądrzy po fakcie. Oceniając w tamtym momencie nikt tego ruchu nie krytykował.
|
Bo każdy żył i żyje nadzieją, każdy daje szanse trio, duetowi czy samemu Jarkowi... Bo co nam pozostało?
Każdy się jarał, że w klubie nastaje jakiś profesjonalizm... tzn., że... będzie jakiś dyrektor sportowy.
Tak samo "wszyscy" łyknęli patent, że Hybala to czub i trzeba go zwolnić, tylko dlatego, że z nim coś jest nie tak.
Tak samo "wszyscy" teraz łykają papkę, że MADA była dobra ale jednak zła i dla dobra Wisły sami ciągniemy ten wózeczek...
Bo Jaro to zajebisty bajkopisarz, dobry aktor, dobry gracz, dobrze pijarowo wszystko rozgrywa, wiec ludzie się jarają jak małe dzieci, byle gównem.
A tak na prawdę to mamy w klubie długi większe, spadek, zero perspektyw na przyszłosć - ta perspektywa finansowa chyba już nie istnieje, tzn. czy jest jakiś pomysł, że te 6-12 mln się łatwo znajdzie w tym sezonie? Na tym polu lezymy i kwiczymy. Pomysł Kiko z Hiszpanami też nie wypalił. Ok, to była tylko jedna runda, ale ważna runda i brak awansu być może oznacza dla nas zjazd na kolejne lata.
A jeśli teraz szybko to nie pójdzie sportowo w dobrą stronę, to wątpię aby ta banda zrobiła awans = projekt z Kiko okaże się kompletną klapą, a my zostaniemy z większymi długami, kolejny sezon w I lidze. Także ta perspektywa sportowa, na coś lepszego, też już wisi na cienkim włosku.
Także nic nie mamy a Jaro pięknie manipuluje faktami.
A i najgorsze, że powielamy błędy 1 do 1!!!! Był Wuja, który nie został nawet odrobinę skrytykowany za spadek, został dalej jako trener. Jest Sobol, który nie został nawet odrobinę skrytykowany za brak awansu, po kompromitującej końcówce sezonu, i dalej jest trenerem.
To jest ta nauka prowadzenia klubu, przez Królewskiego.