Jaroo1 napisał(a):

I to było o zgrozo w ekstraklasie. Czyli cała ta nasza młodzież, jeśli by była dobrze rozwijana to na pewno w I lidze zrobiła by awans. Już nieważne czy z Hyballą, czy innym trenerem.
Problem polega na tym, ze u nas nie tyle ściągamy szrot, co tworzymy szrot z praktycznie każdego. Zabijane są u nas wszystkie umiejętności, tzn myślę, e najbardziej niszczy się psychikę piłkarzom, a bez psychy w sporcie jest się nikim.
Mamy kolejny sezon w klubie Łasickiego, kilku Hiszpanów itd. Zobaczymy jaki oni "progres" zaliczą w tym sezonie. Chyba można śmiało obstawiać, że najjaśniejszymi punktami w klubie będą świeżo sprowadzeni piłkarze... którzy przygasną za 1-2 rundy...
|
Po Łasickim już widać wspólne treningi z Colleyem, to jego złe wejście na raz z 20-tej sekundy to firmówka naszej czarnej perły...
Nie chodzi tutaj o samego Hybalę tylko o to że dobry trener z warsztatem pewnie by kilku chłopaków podciągnął na poziom pierwszoligowy żeby wybieganiem, agresją i taktyką nie odstawali tak bardzo. Teraz wszyscy wyglądają jak mameje.
W Polsce też są tacy trenerzy, niestety większość nie ma wiślackiego DNA...