kopaczoholik napisał(a):

O czym wy bredzicie?! Czy wy jesteście jacyś ograniczeni? 
Regulamin jest taki sam dla wszystkich zespołów I ligi! W każdym zespole w każdym meczu gra po jednym młodzieżowcu... więc co to za argument, że młodzieżowiec nas osłabia?!!!! Duda akurat nie jest zły i daje jakąś nadzieje na przyszłość. Natomiast czym innym jest, że ktoś oderwany od rzeczywistości (tak jak nasi właściciele i działacze) mogą sądzić, że duet Basha&Duda to jest dobry pomysł na I ligę... Każdy kibic wie, że Basha nie rozegra całego sezonu ani nawet rundy.... Duda z kolei będzie miał wahania formy i jako podstawowy zawodnik pierwszej 11 to duże ryzyko... w odwodzie mamy Olejarkę i Gogóla... oraz często kontuzjowanego Sapałę... więc jestem wstanie uwierzyć, że może być tak ze w najważniejszym meczu sezonu wystawimy w środku pola Olejarkę i Dudę... a z ławki wejdzie Gogól... eh...
Osłabia nas trener i jego debilne osłabianie składu w trakcie meczu... Za każdym razem jak tracimy pkt to w każdym z tych przypadków współwinnym był Sobolewski lub tak jak wczoraj wyłącznie winnym był Sobolewski...
|
Większości drużyn wystarczy bytowanie w pierwszej lidze. My ponoć chcemy awansować. To pierwsza różnica. Druga, to taka, że Łęczna i większość pierwszoligowych klubów uprawia inną dyscyplinę sportu od Wisły. Taką sobie drogę wybraliśmy. Tak więc w większości meczów będziemy zmuszeni do grania ataku pozycyjnego przeciwko przeciwnikom czekającym na nasze błędy. Do tego trzeba mieć lepszych zawodników niż inni. Takich, którzy są dobrze wyszkoleni technicznie i taktycznie. Takich, którzy muszą grać na 1, 2 kontakty, szybciej myśleć na boisku. Niestety, Duda, który jest jak na młodego Polaka z odrzutu całkiem nieźle wyszkolony, odstaje od kolegów, którzy tu są albo byli i ma zero doświadczenia. Biorąc pod uwagę jakie problemy miał często James, lepszy o 2-3 klasy, można śmiało zakładać, ze Duda jest za cienki do podstawowej 11. Nie przeczę jednak, że w Łęcznej z 9 specjalistami od przeszkadzania wokół siebie dawałby radę lepiej niż w Wiśle w roli młodzieżowca.
Sobolewski jest naszym problemem, ale nie jedynym. Wczoraj swoimi decyzjami być może sprawił, że nie wygraliśmy, ale tylko ślepy nie zauważy tego, że w osłabiliśmy pierwszą 11 i nadal nie mamy zmienników (na razie nie oceniam nowego Hiszpana i wiecznie kontuzjowanego Sapały).
bódyń napisał(a):

I co do regulaminu to jeszcze jak druzyna dostaje czerwona kartke to moze grac bez mlodziezowca. Niekoniecznie czerwien ma dostac mlodziezowiec.
Co do Dudy to chlop gra poprawnie jak dla mnie i szukanie w nim winnego remisu est przesada. Pierwsza brame zawalil bramkarz a druga cala druzyna po roznym.
A najbardziej to trenerzyna nasza. Nic sie nie uczy i nic sie nie zmienia ciagle jedziemy standardem Sobolowskiego
|
Jeszcze raz. Nie tu jest problem. On po prostu jest za cienki na to żeby grać w podstawowym składzie. Potrzeba nam kogoś, kto nie gra poprawnie tylko bardzo dobrze. I nic co się wydarzyło wczoraj nie jest jego winą. Problemem jest osoba, która wymyśliła, że będzie grał w naszej drużynie pierwsze skrzypce.