|
Jeszcze jedna refleksja.
Skoro Jaro tak się zaczął troszczyć o finanse i wypadające trupy z szafy, to mam nadzieję, że jak już dojdzie do zwolnienia koszulki biegającej przy linii (oby wcześniej niż później) to mam nadzieję, że odprawę dla koszulki zapłaci z własnych prywatnych środków, a nie pożyczy kolejny raz te pieniądze spółce.
Hmmm...
|