Najpierw się odrzuca zweryfikowaną ofertę przejęcia klubu. Potem się narzeka, że kibice dają za mało
Brilliant.
Chyba Jarek traci swoją PRową formę.
Odbiję piłeczkę.
Gdybyś Jarku potrafił ciąć wydatki, a nie je rozdmuchiwać, nie musiałbyś narzekać na to ile musisz wydawać na organizację meczu czy 1 drużynę.
A że czytasz to forum to wie każdy
BTW, mówić o błędach lat 2017-2018, gdzie zadłużenie było o niebo niższe, nie patrząc na to jak samemu się zadłuża klub ...

Nie wiem jak to nazwać

Nasuwa mi się słowo DYLETANCTWO, ale chyba można znaleźć coś lepszego.