|
Brakuje słów na to, by opisać, co wyprawia Sobolewski. Znów tracimy w idiotyczny sposób punkty, których potem może zabraknąć, bo trener musiał wpuścić Gógola, trzymać będącego w beznadziejnej dyspozycji Łasickiego, całkowicie rozwalić środek drugiej linii wpuszczeniem piłkarzy, którzy nie potrafią odbierać piłki, a obronę przy stałych fragmentach gry to wiślacy chyba ćwiczą w jakimś FM- ie, a nie na treningach.
Sobolewski nawet jakby miał 11 Messich, po paru tygodniach wszystkich by zepsuł do tego stopnia, że żaden nie wiedziałby, co ma grać na boisku i gdzie się w ogóle znajduje.
Tylko niepoprawni optymiści mogą liczyć na to, że przy Sobolewskim Wisła zdoła wywalczyć awans. Teraz pytanie tylko jak szybko zobaczy to również Królewski i czy nie zdecyduje się zadziałać dopiero wtedy, gdy będzie już kolejny raz za późno. Niepojęte jak można trzymać tak słabego trenera!
Raton gola zawalił, ale i pokazał, że na przedpolu jest znacznie lepszy niż Biegański i Broda razem wzięci. Zobaczymy jak będzie to wyglądało w kolejnych meczach.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.07.2023 o godz. 09:29.
|