Jeżeli w meczu z Polonią Warszawa wybiegnie ten ręcznik z Hiszpanii w bramce, który przez ostatnie kilka lat wypoczywał, to tym bardziej będzie oznaczało, że prawdziwym trenerem jest ten szrot z Hiszpanii powiązany z agencjami menedżerskimi różnymi układami, a Sobol, Zając i Kmiecik są zwykłymi figurantami.
Trzeba zadać pytanie jak kiedyś należało zadać krętaczowi Valckxowi, który po roku bez gry sprowadził Lameya i zapewnił mu gwiazdorski kontrakt.
W ilu meczach Kikuś Ramirez obejrzał ręcznika z Hiszpanii w bramce na przestrzeni ostatniego roku (to trudne zadanie, bo prawie nie grał) i co konkretnie zadecydowało o zatrudnieniu tego ananasa oprócz oczywistych powiązań czysto-menedżerskich.
Też drugie przychodzi na myśl:
Ile wynosiła prowizja, ale za te wszystkie hiszpańskie nabytki, bo to kluczowe w tym temacie.
Dyrektor sportowy to fantastyczny zawód w realiach naszej ligi.
Można sprowadzić niezliczony szrot zagraniczny, a prawie nikt niczego nie wymaga i łatwe pieniądze za prowizje wpadną. Można zaorać klub taką menedżerką, ale bez konsekwencji.
Potem się dziwimy, że jesteśmy tak nisko w rankingach, a trenerem reprezentacji jest dziadek z Portugalii z gwiazdorskim kontraktem, wręcz z Hollywood.
Może Mirek Stasiak pomaga Danielowi z Pcimia w opłaceniu tych 3 mln euro.
Swoją drogą, Mirek ostatnio kupił Maybacha.
Hehe
Symbol pisowskiej degrengolady państwa Polskiego.
Ale chyba bezdomny mu nie dał jak kiedyś Rydzykowi?
Potem ten bezdomny szybko zmarł.
Właściwym byłoby, aby każdy zagraniczny transfer był omówiony ze szczegółami przez tych, którzy go sprowadzili, aby wiedzieć, co zadecydowało o kontrakcie.
Czy oprócz powiązań czysto-menedżersko-prowizyjnych ten ręcznik ma inne atuty?
Za zdrowie Wisły, napijmy się!
Zizu, Zizi, Zuza!
https://m.youtube.com/shorts/mLe4locN-78
W Wiśle to pewnie Dawidek był wodzirejem za złotych czasów zabawy, no chyba, że ktoś z tego tła, które stało przy Sarapacie, potem przy fałszywych odnowicielach i trwają do dnia dzisiejszego w poczuciu nietykalności, nieomylności i świętości.
Te obecne czasy pisowskie to największy wstyd jaki można sobie wyobrazić.
Wydaje się, że gorzej być nie może, a tu cały czas jest coś.
Tak samo jak w Wiśle.
Tego nikt nie mógł się spodziewać, że po pamiętnej obietnicy Dawida na konferencji prasowej z oligarchą Putina, gdzie zapowiadano europejskie puchary w krótkim czasie, będzie kolejny sezon w pierwszej lidze.
To chyba jeszcze większy skandal niż nominacja bandyty Czesława 711 przez pisowskiego prezesa Czarka, który ma bardzo nieciekawą przeszłość czy obecne układy z Mirkiem.
Państwo Polskie, PZPN i Wisła zostały przez PiS zaorane.
***** ***
Bogusław Cupiał! Za najlepszy czas Wisły dziękujemy!
Za wieloletnią dominację!
Tu był prawdziwy mecz z Łęczną:
https://m.youtube.com/watch?v=ATcqJO...5hIDU6MQ%3D%3D
Wielka Wisła, Prawdziwe Legendy, Wielcy Napastnicy.
Dwie bramki Żurawski, dwie bramki Frankowski i Wisła była dominatorem!
Piękne czasy.
Bez Truskolas, bez Gorlic, bez Pcimia i bez Władka Nowaka z PGR-u.
Bez PiS-u.
Dzień przed meczem Cracovia wygrała z Zagłębiem 5:2 i Wisła musiała wyżej wygrać, aby być liderem.
Wygrała.