wolfy napisał(a):

|
Takie kiedy rywal jest kompletnie niekryty w polu karnym przy SFG? U nas - jasne że będą.
|
To jak się bronimy przy SFG to jest jedna sprawa. Ale osobnym problemem jest to, że my w ogóle do tych SFG dopuszczamy. W 65 minucie gry cofamy się i gramy obronę Częstochowy, gdzie rywal daje centrę w pole karne co 2-3 minuty. To jest wariactwo jakieś żeby drużyna nie poszanowania piłki, nie szukała trzeciego gola na zamknięcie meczu.
Moim zdaniem z takim gownem w taktyce nie ma co myśleć o awansie.