kbr napisał(a):

O jakiej "pace" piszesz? O tej, która nic nie wygrała i przez lata nas kompromitowała? A za jej "sukces" uznaje się imprezę, gdzie w regulaminowym czasie wygraliśmy 2 z 5 spotkań, w dodatku obydwa po 1-0.
Zgodzę się, że kończy się pewna epoka, bo odchodzi pewne pokolenie wychowane i wyszkolone w zupełnie innych czasach, ale nie przesadzaj z porównaniami do czasów Górskiego.
|
Skład był fajny, jakbyśmy do tego mieli w 2016 dobrego selekcjonera zamiast Nawałki to mógłby być medal.
Bo potem Kuba i Piszczek odeszli, za to przyszedł wujek, a potem sousa i drużyna była już słabsza.
Pewnie za rok skończy Lewy, oby po udziale w finałach ME i równa gra z Mołdawią i Albanią nie będzie przykrą niespodzianką tylko codziennością bo po prostu będziemy na ich poziomie.