Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92323
Stary 20.07.2023, 07:03
A mnie dziwi takie podejście.
Hiszpanie kontra Polacy - tu na 100 procent można powiedzieć że ci lepsi to Hiszpanie. Chociaż jakby dociekać prawdy to kiedy my mieliśmy skład oparty na Polakach, a jeśli ich było sporo to kto to był? Młyński? Gruszkowski? Kuba kontuzjowany?
Tak jak ktoś tutaj pisał, gdyby szukać ogarniętych Polaków i dawać im takie pensje jak Hiszpanom to tez by to inaczej wyglądało. My ściągaliśmy cienkich Polaków, często młodych, grających za grosze w porównaniu do pensji Hiszpanów. Jednocześnie budżet płacowy był napompowany bo płaciliśmy krocie Colleyom, Cisse, Hugiemu itp. Takze przede wszystkim to nie sprawdził się zaciąg zagranicznego, przepłaconego szrotu, plus cienkich Polaków.
Teraz mamy taką samą politykę, tylko zamiast zagranicznego szrotu, przychodzą Hiszpanie a dodatkiem są kolejni młodzi Polacy.
Nie sprawdziły się głównie osoby odpowiedzialne za te wszystkie transfery. Kiko zna się na rzeczy i to przecież nie jest tak, że wszyscy Hiszpanie to nadludzie i oni by ekstraklasę wciągnęli nosem. Gdyby tak było to każdy klub by pościągali jak najwięcej Hiszpanów i sobie wygrywał MP. Po prostu Kiko zna się na swojej pracy, zna rynek hiszpański i ściąga ludzi umiejących grać, zamiast ściągania szrotu z Hiszpanii.

Super seria na wiosnę - tu Hiszpanów mozna tylko chwalić ale...

Czy niektórzy nie widzą końcówki sezonu gdzie zawiedli Hiszpanie? Czy nie widzą że w prawie każdym meczu na szczycie nie dali nic Wiśle? Także ja bym był ostrożny z tymi zachwytami bo póki co zagrali tu pół rundy, z czego połowa tej rundy to sukces wielki, a druga połowa to wielką klapą.

Myślę że ten sezon wyjaśni wszystko. I Sobola i Hiszpanów i Królewskiego.

Królewskiego bo zobaczymy co z MADA, czy decyzja o pozostawieniu Sobola była dobra, czy ten plan z Hiszpanami jest ok - umówmy się, jeśli nie awansujemy to będzie to tragedia. Super Kiko, super Jaro, super Hiszpanie, super budżet (jak na I ligę) i znowu brak awansu = totalna kompromitacja.

Sobola - bo pozostał na stanowisku niczym Wuja, odlatuje w swoich mądrościach, traci kontakt z rzeczywistością, a wtedy pozostaje jedynie wóz albo przewóz. Albo zrobi awans albo będziemy pogoniony. Wymówek już nie ma, że drużyna przejęta w trakcie itp.

Hiszpanów - bo teraz jest ich więcej, bo część już gra drugi sezon więc zaaklimatyzowali się, bo będą teraz mieć cały sezon od zera. I jeśli zarabiają dużo, to muszą pokazać że te ligę zjedzą. Nie tylko seria 10 meczów wygranych z cieniasami ale też meczami na szczycie, a przede wszystkim robiąc awans.

Nie wiem jak Wy uważacie ale dla mnie ten sezon to już ostatni dzwonek aby cokolwiek ratować. Kasy brakuje, awansu nie było. Jeśli my znowu z tym budżetem, z pomysłem Kiko na hiszpańska Wisle nie awansujemy, to kiedy indziej to miałoby się udać?

Ale bliżej mi do wizji, że będzie klapa i zajebiste problemy naszej Wisełki. Dlaczego? Bo Jaro odrzucił ofertę 100 baniek, tylko on wie dlaczego i po co. Bo zostawił skompromitowanego Sobola, który przypomina już Brzeczka. Czarno to widzę. Podejrzewam że będzie kilka porażek na początku, niskie miejsce i zacznie się sraka jak w tamtym sezonie gdzie im wyżej w tabeli byliśmy tym było gorzej. Nie wytrzymają presji. A mamy o tyle chujowe wspomnienia z tamtego sezonu że teraz miejsca 3-6 za bardzo nam nie pasują bo wiemy że możemy wypłakać łatwy w....... od każdego w barażu. Także jak nie będzie miejsc 1-2 szybko, i robienia zapasu nad resztą stawki to będzie sraka w majtkach. Zacznie się od. Sobola, on zacznie cudować i reszta pęknie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując