|
Naprawdę nie wiem skąd takie peany pochwalne na cześć Hiszpanów, którzy póki co nie udowodnili nic ponad to, że potrafią klepnąć Chrobrego Głogów i innych średniaków czy doły tabeli.
Jakoś ta ich wychwalana rzekoma jakość piłkarska nic nie dała w meczach o stawkę z czołówką (albo z Sosnowcem), które przerżnęliśmy, a które były kluczowe do awansu.Jeszcze bardziej mnie śmieszy płakanie po Igbekeme, który swoimi kuriozalnymi stratami osobiście stracił nam kilka goli.
|