Watts napisał(a):

patrzysz na to strasznie jednowymiarowo
to oczywiste że im wyższy poziom, tym teoretycznie więcej technicznej gry - taka Garbarnia co roku wymieniała skład, próbowała w II lidze grać piłką bo miała technicznych, niskich, młodych (<21 lat) zawodników, cierpieli strasznie, udawało się kilka sezonów do zeszłego, gdy po paru kontuzjach i przy pustej kasie już nie wycisnęli z tego więcej i spadli. choćby z tego powodu warto przeskoczyć choćby o szczebel wyżej, ale problem w tym, że jak tam będą grali zawodnicy z CLJ i okazjonalnie spady z jedynki ("nowe" przepisy też mają tutaj znaczenie, bo ograniczają ruch między jedynką a dwójką) bez doświadczonych zawodników, których sprowadza czub IV ligi na de facto zawodowych kontraktach za pieniądze bogatych gmin, może być problem awansować
tylko że to nie musi świadczyć tym, że ktoś się nie skonfrontował z "rzeczywistością polskiej piłki". piłka juniorska w ogóle nie przygotowuje do młócki, jak patrzę na wiślackie talenty (koronny przykład to Wyjadłowski - mnóstwo bramek w juniorach, technicznie magik, w II lidze fizycznie totalnie stłamszony) to jest przerost techniki nad fizycznością i trzeba się liczyć z tym, że tak też będzie z piłkarzami rezerw
|
No to nie awansujemy, wyczyścimy skład i spróbujemy za rok. Nie widzę sensu trzymania na kontraktach dodatkowych piłkarzy tylko po to żeby awansować, ZWŁASZCZA że nie przelewa się.