Jaroo1 napisał(a):

Ogólnie to awansowa wyżej chyba trzeba, jak nie teraz to szybko. Bo czy w IV lidze piłkarz może nabrać na tyle doświadczenia żeby grać potencjalnie w ekstraklasie?
Gdyby tak było, to po co ściagać z zagranicy drogich piłkarzy, jak w IV lidze by wystarczyło kotów poszukać.
Wiem, że to trochę inne realia, bo taki piłkarz gra w III - IV lidze, ale też ma dostęp do ekstraklasowych piłkarzy, trenerów itp więc ten rozwój też jest inny, niż w typowym klubie IV ligowym, jednak na dłuższa metę, to myślę, że chociaż w tej II-III lidze warto by było aby rezerwy grały.
|
Myślę że trzeba jasno nakreślić czym jest drużyna rezerw. Jest ona zapleczem pierwszego zespołu pozwalającym szkolić młodych piłkarzy i złapać rytm meczowy starym po kontuzjach. I bardzo bym nie chciał żeby kibice traktowali je jako surogat pierwszego zespołu, że skoro tamci zawodzą to niech chociaż rezerwy wygrywają.
Zwłaszcza że może się zdarzyć że ktoś w rezerwach będzie grał na tyle obiecująco że zacznie dostawać minuty w pierwszym zespole, albo zostanie wypożyczony do trzeciej albo drugiej ligi - co odbije się na wynikach.
Zwykle droga to: rezerwy - wypożyczenia - kadra pierwszego zespołu, dla nielicznych którzy ją pokonają.
Awans to cel bo trzeba go młodym postawić, ale nie jest najważniejszy.