Watts napisał(a):

samo przejście z juniorskiej piłki do dorosłej to duży przeskok których wielu nie tylko w tym klubie nie jest w stanie udźwignąć, to raz
dwa, czub IV ligi to kluby futrowane pieniędzmi przez bogate gminy, które ściągają gęsto doświadczonych piłkarzy na solidnych kontraktach
dlatego jeśli ktoś oczekuje łatwego albo szybkiego awansu (bo wiochy grają, hehe), może się rozczarować
|
Ja nie oczekuję łatwego awansu. Ba! Mnie nawet na tym awansie nie zależy.
To jest jedna z funkcji rezerw - skonfrontować z rzeczywistością polskiej piłki nasze pseudotalenty. Ci którym się nie uda na poziomie czwartoligowym - out.
Tak naprawdę jedyny awans jaki się liczy to ten pierwszego zespołu. Jeśli nasi juniorzy nie ogarniają czwartej ligi to jaki sens ma awans do trzeciej?
Nie pali się.