Elendil napisał(a):

Cupiał jakby chciał wrócić czy chociaż w najmniejszym stopniu mu na Wiśle zależało, to by to zrobił na przełomie 2018/2019, kiedy sekcja piłkarska w zasadzie przestała istnieć. Chociaż w minimalnym stopniu by się wtedy zaangażował. Wiadomo, że musimy być wdzięczni za tytuły i wspaniałe mecze w europejskimi drużynami, ale powiedzmy sobie szczerze: Wisła to była jego zabawka, którą się znudził, jak nie zaczęła realizować jego marzeń (gra w LM). Nie ma w nim żadnego sentymentu, ba, może wręcz uważa cały ten czas i kasę włożoną za stracone.
Co by nie mówić o Trio, czy teraz Duo, to oni mają Wisłę w sercu, nawet jeśli portfele o wiele mniejsze od Cupiała. A że uczą się zarządza klubem na żywym organizmie? Cupiała było stać, żeby do tego zatrudnić sztab ludzi, którzy ogarniali za niego (i których zmieniał co sezon lub częściej), a naszych obecnych właścicieli nie bardzo.
P.S. tym niemniej jak się okaże, że MADA to nie żadna firma krzak, tylko zrobi z Lechii drużynę all-stars i będzie to kontynuować przez kilka lat, to Królewski będzie musiał się ze swojej decyzji grubo spowiadać. I raczej nikogo taka spowiedź nie przekona.
|
J&J robią co chcą i nikomu z niczego się nie mają zamiaru spowiadać, to że JK klepie dużo i na każdy temat spowiedzią absolutnie nie jest.
A w przyszłości nawet jak położy Wisłę na łopatki (tfutfutfu) to prawda jest taka, że będziemy go mogli co najwyżej pocałować w d.