Patryko napisał(a):

Jeśli piłkarz ma jakość, to może być i z Tybetu. Skończmy z myśleniem, że Wisła musi mieć polski skład, najlepiej z wiślackim DNA.
O ile wyniki się będą zgadzać, to dla mnie pierwsza 11-tka może mieć 11 hiszpańskich nazwisk.
|
Tymczasowo - jak najbardziej. Długoterminowo (zakładając optymistyczny scenariusz oczywiście), to Wisła powinna penetrować inne rynki oraz szkolić młodzież. Na dzień dzisiejszy oczywiście polacy w Wiśle dali by nam max utrzymanie w 1 lidze, ale mam nadzieję, że kiedyś jakość polaków w składzie będzie porównywalna do tych zza granicy.