|
Jaroo,
zgadzam się poza tym, że Wisła potrzebuje inwestora niezależnie od awansu. Awans w tej konfiguracji, przy tych kosztach, zobowiązaniach, to będzie 1-roczna przygoda. Ekstraklasa to zaczyna się robić zabawka dla bogatych, już te średnie kluby ściągają zawodników z ciekawym cv czego nie było wcześniej i to będzie rosło.
Paradoksalnie to dobra informacja dla nas, bo to jedyna, twarda okoliczność, której nie można PR-owo zagadać i zatańczyć. Albo masz albo nie masz. W pewnym momencie nie będzie można odrzucić oferty inwestycji, bo będzie groził upadek albo kolejny spadek (co na jedno wychodzi) i wtedy żadne flesze czy chęć zabawy w FM-a nie będą miały znaczenia.
Ładnie ktoś wczoraj na TT napisał, "obyś tylko Jarku nie skreślił 6-tki w totku i nie zgubił kuponu..."
|