|
Klub to se może conajwyzej pomachać szabelką, kontrakt podpisany i nie da się z tego wykręcić, chyba że sam Uryga by się zgodził.
Ale powiedz czemu ktoś kto jest zatrudniony w klubie ma rezygnować z pensji, gdy jest niezdolny do pracy? Już widzę jak Ty rezygnujesz z wypłaty na L4 hahaha.
|