s1mone napisał(a):

Wachowiaka mi było szkoda, ale żeby to był płacz?
Uważam, że chłopak gdzieś predzej i później wypłynie. Podobnie jak Colley. Tyle, że to nie są gotowi piłkarze na teraz. My nie mamy czasu czekać aż się rozwiną niestety. My musimy szybko wrócić do ESA i dopóki tego nie zrobimy, nie ma co ogrywać dużo młodych na wyrost. Jak się gra o nic w środku tabeli i nie przesadzi z proporcjami to się można bawić w stawianie na młodych. Gdy trzeba wygrywać wszystko jak leci nie ma na to miejsca.
|
Wypłynie albo nie. Chciałbym tylko zauważyć że jego i Colleya zweryfikowała negatywnie pierwsza liga. To nie jest Real Madryt, nie gramy w Primera Division, jeśli robią z Ciebie regularnie wiatrak na tym poziomie to coś już jest nie tak. Do tego z przodu - dno. Żeby nie umieć dośrodkować...
No nie, to naprawdę nie jest poziom od którego ma prawo odbić się ktoś na kim moglibyśmy w przyszłości zarobić. Bo jak wypłynie w jakiejś Miedzi Legnica albo Warcie Poznań to absolutnie nie rekompensuje nam straty punktów i braku awansu.