Coglin napisał(a):

Chyba, że taka gra na przedpolu to zasługa naszego trenera bramkarzy i nowy bramkarz nie pomoże.
U Biegańskiego w zeszłym sezonie raczej nie było widać jakiś postępów w grze.
|
OK, ja nie wiem czy to wina trenera bramkarzy czy materiału z jakim pracuje, ale nasza nowa "jedynka" to nie jest koleś do nauki, tylko doświadczony zawodnik z warunkami fizycznymi. Na tym można opierać nadzieje na poprawę, bo Broda wygląda w sparingach tak sobie.
Oczywiście, może się okazać że to słaby bramkarz, ale nie sądzę żeby u nas oduczyli go wychodzić do dośrodkowań, a zakładam że po to przyszedł. Broda już zaliczył pusty przelot ze Stalą, u Biegańskiego było to częste zwłaszcza pod koniec sezonu. Może być też tak że to po prostu słabi bramkarze i się nie rozwiną.