Nie pitol mi tu o paru centymetrach różnicy, niski to jest Duda, a nie Colley czy Tachi. Nazywasz najwyższego zawodnika niskim i się bronisz tym, że jest ledwie parę cm wyższy od innego wysokiego zawodnika... Rly? Między nim a niskim Dudą jest głowa różnicy, po prostu palnąłeś jak łysy grzywką o kant kuli i nad tym poprzestańmy, ok?
Co do przedsezonowych ocen to obstawiałem awans w drugim sezonie po spadku, uznając jednocześnie, że najprawdopodobniej załapiemy się do baraży. Nie mam sobie nic w tej materii do zarzucenia i zdanie podtrzymuję.