pepe72 napisał(a):

Między "sam się podłożył" a "nic się nie zmieniło przez 4 lata" to jednak jest przepaść.
Nie twierdzę, że Jaro nie robi błędów ale między krytyką, a hejtowaniem jest jednak pewna różnica.
Jak się komuś dymi pod kopułą to polecam sprawdzić jak sobie Fifi radził z sąsiadką i może coś na uspokojenie.
|
Fifi ma klubik, który sam z siebie jest zdolny generować może połowę tego co Wisła. Kibiców ma może 1/4 tego co Wisła i bez regularnej dopłaty 7-9 milionów rocznie z Comarchu by nie funkcjonował.
Porównanie tak samo z dupy jak próby porównywania Comarchu i Synerise, gdzie każdy poboczny dział tego pierwszego jest większy niż cała firemka naszego prezesa. Już pomijam, że Comarch robi więcej zysku rocznie niż Synerise ma przychodów przez 5 lat (bo zysku nie było nigdy i absolutnie się nie zapowiada żeby w tej dzisięciolatce miał być).
Róbcie dalej takie porównania. Ma to głęboki sens. Kabaretowy.
PS. A nawet jeśli porównywać to Filipak zrobił dwa awanse (tak, wiem jak), potem spadł, ale rok później wrócił. Z klubem bez kibiców i sponsorów.