Jaroo1 napisał(a):

Dużo się zmieniło przez te 4 lata. Na początku wjechało trio na białym koniu aby ratować trupa. Z trio został tak na prawdę tylko Królewski, który ma największe parcie na szkło, a właściwie tylko on z tej trójki ma parcie na szkło.
Wygląda to troche tak jakby bawił się w Wiśle w wizjonera, ratownika, który zrobi coś z niczego, tak jakby podjął się samodzielnego prowadzenia dla zaspokojenia własnych ambicji, sprawdzenia się i tak, że dzięki Wiśle może fajnie się pokazać w mediach, być na świeczniku, a jeśli mu się uda np wejść do pucharów za x czasu, to wyjdzie na zwycięzcę totalnego.
Problem polega na tym, że rządy trio można skwitować spadkiem, pozostawieniem paralityka na stanowisku trenera po spadku, a teraz samodzielne rządy Królewskiego, to kompromitujący brak awansu oraz pozostawienie paralityka dalej jako trenera.
Do tego x milionów od kibiców i sponsorów, wpompowane w klub, po to aby grać szczebel niżej, mieć mniejsze przychody do klubu oraz większy dług niż na początku.
Dużo pieprzenia, które nie przekłada się nawet w jednym stopniu na rozwój klubu. My już nawet nie mamy kogo i gdzie opchnąć z klubu za kasę - kolejny stopień wtajemniczenia, który osiągnęliśmy, tzn. brak kasy za transfery wychodzące = brak kilku mln zł ekstra, które mogło co sezon wpadać do klubu.
...
|
Ja mam świadomość, że to jest temat hejterów Jaro K. ale trzeba chyba nie mieć mózgu by pi...sać takie gówna.
Wyprostowanie finansów klubu, który był przez długie lata okradany przez m.in. "kiboli" to nie jest praca na rok.
W temacie trenerów/paralityków to od 2019 mieliśmy trenerów:
M. Stolarczyk (do 11.2019)
A. Skowronek (rok)
P. Hybala (wiosna 21)
(K. Kmiecik)
A. Gula (24 kolejki)
J. Brzęczek (2-10.2022)
R. Sobolewski
Hybala okazał się wariatem, a Gula, na papierze klasowy trener odbił się od zespołu (z sabotowaniem meczów przez piłkarza/y włącznie).
Nie ma szansy na powtórkę z złotej ery Cupiała, gdy Wisła kupowała kogo chciała w Polsce, bo nikt takich pieniędzy na Wisłę nie wyłoży.
Można budować tak jak to robił m.in. Filipiak, który z dużo większym od Synerise Comarchem i tak spadł z Craxą. Myślę, że przestudiowanie jak to się działo z sąsiadką za Fifiego to jest dobry punkt wyjściowy do rozmowy czy Królewski radzi sobie czy też nie.