|
Ja ten wywiad i to słodkie pie%*(@%lenie skwituje tylko jedną kwestią.
4 lata w klubie. Dopiero przez ostatnie pół roku przeprowadzono procesy (przy okazji oferty MADA) które pozwalają sprawnie prowadzić negocjacje z inwestorami.
To co nasz góru IT robił przez poprzednie 3,5 roku? Jak szukał inwestora?
Przecież praktycznie pierwszego dnia było powiedziane, że oni są tylko na chwile żeby uporządkować sytuacje w klubie i oddać klub komuś z kapitałem. Więc działania, które wykonano teraz powinny być priorytetem w tamtym czasie na początku.
Czemu nie były? Ano bo nikt nie zamierza sprzedawać Wisełki. Najpierw własny interes, potem interes klubu.
|