|
Uryga przychodził jako najlepszy piłkarz klubu, z którego odszedł do ekstraklasowej Wisły. Z 85-95 tysięcy złotych miesięcznie pewnie inkasuje. Po 2 latach pobytu w Wiśle z pewnością zarobił ponad 2 miliony złotych.
I gdyby ZUS mu płacił to by Królewski o tym wspomniał, żeby uspokoić kibiców, że.. spokojnie, większość kasy czy część opłaca ZUS, więc nie jest on dużym obciążeniem dla klubu borykającego się z problemami finansowymi. Tak jak pisał przy Igbekeme, że spokojnie, pensje opłaca Real.
|