Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1272
Stary 07.07.2023, 13:55
Karherop napisał(a):Wyświetl post
To że się stało inaczej i nas nie sprzedał świadczy tylko o jego odpowiedzialności i że jego perspektywa się od tego czasu sporo zmieniła.
Nie no, nie dorabiajmy do tego ideologii po fakcie.

Nikt nigdy nie dał nam (opinii publicznej/kibicom/sociosom/akcjonariuszom) do zrozumienia, że powodem decyzji o rezygnacji z umowy było to, że są jakieś wątpliwości co do wiarygodności inwestora.

Z wszelkich ówczesnych relacji samego Królewskiego i osób w jakiś sposób zaangażowanych wynika, że umowa była na stole po półrocznych negocjacjach, podmiot był uznany za wiarygodny, a decyzję, że "jednak nie" podjął jednoosobowo Jaro z dnia na dzień w myśl bliżej nieokreślonej romantycznej wizji funkcjonowania klubu.

Oczywiście może się okazać, że była to decyzja zbawienna, bo tak naprawdę to była jakaś wydmuszka bez kasy, pralnia pieniędzy albo ludzie z przypadku - ale wtedy rezygnacja z tej inwestycji będzie szczęśliwym zrządzeniem losu, wyrazem opieki boskiej albo sygnałem, że jak w yin-yang przyroda faktycznie dąży do równowagi i nie można mieć wyłącznie pecha przez kilka kolejnych lat, a nie wyrazem jakiejś szczególnej odpowiedzialności czy staranności Królewskiego.

No chyba że byliśmy (i jesteśmy) robieni w balona przy okazji relacjonowania procesu negocjacyjnego. Tyle że tutaj też nie widzę jak by to miało pozytywnie świadczyć o odpowiedzialności Królewskiego. Oraz przedstawiciela Socios w RN, który wypowiedział się tak, jak się wypowiedział.

Odpowiedzialność a to, że komuś udaje się jakimś cudem wylądować na cztery łapy to jednak co innego.
Odpowiedz cytując