Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7877
Stary 07.07.2023, 08:54
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Raz rozwiązaliśmy kontrakt z Jovanoviciem na podobnej podstawie co nam się długo czkawka odbijało. Inny lekarz klepnal mu zgodę na grę i UEFA to zinterpretowała na korzyść zawodnika.

Uryga zagrał tydzień temu 45 min, teraz znowu trenuje indywidualnie. Chyba jego masa mięśniowa i zapewne rozbudowane partie podczas kontuzji, wcale nie pomagają w powrocie do sprawności. Być może obciążenia stawów, więzadeł są większe. Mobilność pewnie też nie jest taka jak przed kontuzją.

Przypuszczam (ale to tylko moje zdanie) że teraz tak to będzie wyglądać czyli trening - sparing - przeciążenie - trening - sparing - przeciążenie/ kontuzja. Dopóki nie przydarzy mi się kolejna wielomiesięczna nikt z nim nie podejmie tematu rozwiązania kontraktu.

Niemniej jakoś nie wyobrażam sobie żeby komuś płacić 5 lat za 5 spotkań tylko dlatego że jest wychowankiem. 2 sezony przebolelismy ale gdzieś są jakieś granice.
Sobolewski o Urydze w wywiadzie powiedział coś w stylu że "postara się mu pomóc odbudować" na pytanie o to czy można już na niego liczyć. Także przestałbym się martwić tym czy Uryga trenuje czy nie, chwilowo nie ma chyba tematu. Wylewanie żółci nic tu nie da, a rozwiązanie kontraktu to nie taka prosta sprawa jak się niektórym wydaje. Uryga musiałby być niezdolny do gry, a on trenuje, grywa w sparingach. Może argumentować przed PZPN że był do dyspozycji - sama forma nie pozwala na rozwiązanie kontraktu.

Co do Sapały - nie wiem co mu jest, ale generalnie chlanie i niesportowe prowadzenie się zostawia ślady w organiźmie, co wpływa na urazy i kontuzje. To nie jest przypadek że trafił do pierwszej ligi z Rakowa.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując