Wyświetl pojedynczy post
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1248
Stary 04.07.2023, 10:19
nero napisał(a):Wyświetl post
Pozostaje zatem pytanie czy naprawdę potrzebujemy milionów od no name z ZEA? Bo jeżeli nie ma w Polsce osoby, która chce wydać u nas hajs z pasji, hobby czy tam po prostu kibicuje Wiśle (typu Kwiecień) i nie ma możliwości, aby klub był prowadzony przez sympatyków, kibiców itd. to chyba lepiej by miliony płynęły z jakiej firmy, która ma cel marketingowy. Nie wiem linie lotnicze Emirates by nas kupiły, chcą mieć reklamę, na słupkach wyszło, że to się opłaca bo klub piłkarski równa się 12 godzin reklam w TVN, więc w to weszli. Takie firmy mają na tyle profesjonalne struktury, że jak będą się chcieli wycofać to zrobią to zgodnie z przepisami, a nie porzucą nas i nie będzie szło wykonać żadnej czynności w klubie. A co innego, gdy miliony mają być w pompowane przez nieznaną firmę, która nawet nie ma planów być na naszym rynku. Po prostu jakiś szejk ma kupę hajsu i uznał, że czemu nie. To się nie może skończyć dobrze.
Sponsoring na skalę inwestycji jak przy zmianie właściciela jest nieopłacalny, nikt w to nie wejdzie. Wydawałbyś ogromne pieniądze, a nie miał decyzyjności. To zawsze będzie dodatek do budżetu.

Nie robiłbym z MADY wielkich szejków, to zwykły fundusz z siedzibą w biurowcu w Dubaju, który jak widać ma bardzo jednoznaczny plan na zarabianie i informacje, które teraz wychodzą (Lechia), pokazują, że chyba dobrze się stało dla Wisły. Widać musieli wcześniej z nimi rozmawiać (jak i ze Śląśkiem) nikt przecież nie kupił klubu w 3 tyg, później była pewnie pauza na Wisłę. To nie muszą być żadne wałki czy oszustwa, po prostu będzie trzepanie kasy na swoich transferach, układach menagerskich, prowizjach, odsprzedaży itp. Tu nigdy priorytetem nie będzie rozwój 1-wszej drużyny. To widać... W Wiśle nie pasował im Kiko, bo do takiego modelu musisz mieć swojego człowieka od transferów, Śląska odpuścili jak pojawiła się Lechia, bo we Wrocławiu masz już zbudowany pion sportowy, a i miasto będzie miało udziały. Lechia jest idealna, nikt tam nikomu nie będzie patrzył na ręcę. Owszem, jakiś poziom sportowy musisz utrzymać do takiego modelu, ale tu zawsze priorytetem będzie zwrot (jak przy każdym funduszu, ale fundusz funduszowi nie równy, kwestia skali, proporcji, nastawienia na zysk w danym okresie czasu/poziom sportowy itp.).

Wisła pieniędzy potrzebuje na różne projekty i przede wszystkim istnienie, na wejście na inny poziom. W klubie są tego świadomi. Dlatego uważam, że zmiana właściciela to kwestia czasu - rundy, roku, sezonu? Nie wiem, ale innego wyjścia nie ma.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 04.07.2023 o godz. 10:23.
Odpowiedz cytując