Też nie chciałbym jakieś większej moderacji.
Ja bym się ograniczył do sprzątnięcia syfu ala pokasowanie głupich tematów pysia (nawet bez bana) i obowiązkowego bana dla tego przepierda z kałuży KAŁOlika.
pepe to byłby sensowny wybór, Sandomingo to raczej ryzykowna sprawa. Mógłby przez ten swój skrajny pesymizm podciąć sobie żyły i tyle by było z moderatora
