Louiz Fernandez - niestety odchodzi. W sumie było to do przewidzenia. Kasy nie ma, Louiz nie chciał pewnie grac za mniej, to odchodzi.
Myślę, że jak zrobi się trochę wolnych środków w budżecie Kiko kogoś poszuka. Pewne będzie problem zeby to był taki golleador jak Fernandez, ale czemu od razu powiało pesymizmem? Brak wiary w Kiko?
Byc może zamiast jednego SUPER strzelca, będziemy mieć 2 innyc solidnych Hiszpanów? Ja tam akurat uważam że Kiko znajdzie solidnych zmienników. Byc może nie będzie to 1 super Fernandez, ale 2 solidnych napastników co dzadzą 20 goli łącznie.
Jestem optymistą. Pomijam fakt - że patrzenie na to jaki ktoś JEST SUPER kozak, bez tego ile on kosztuje to trochę naiwne. Zawsze jest relacja jakość/cena.
Btw
Oczywiście zakłądasm również ze nie tylko Fernandez odchodzi, ale też Hugi, Fazlagić i inne przepłacone gwiazdy. I dalej wierzę w Kiko
