|
Fernandez nie jest problemem Wisły. Problemem będzie, gdy odejdzie, a klub nie będzie miał odpowiedniego zastępcy.
Problemem jest też to, że mamy dramatycznego trenera, który nie rozwija zawodników i przeszkadza, zamiast pomagać liderom zespołu.
Dalej: problemem jest to, że w kadrze nadal mamy mnóstwo piłkarskiego złomu, eufemistyczne nazywanego młodymi zdolnymi, czy wiślakami z rodowodem. z którym nie ma co zrobić. I to, że z uwagi na ograniczenia budżetowe, w pierwszej kolejności pozbywamy się najlepszych zawodników.
Więc jak ktoś tu w tym kontekście wyskakuje teraz, że to Fernandez jest dużym problemem, którego można byłoby się spokojnie pozbyć, lub o którego nie należy walczyć, bo przez trenera miał gorszą końcówkę sezonu, uważam to za kiepski żart.
|