[QUOTE=wolfy;1604871]
szym_ek napisał(a):

Wy naprawdę jesteście wszyscy tak nierozumni że to aż boli.
Bez Fernandeza w ogóle nie byłoby baraży. Zwalanie na niego winy że cały zespół zawiódł wynika z bólu dupy z powodu zarobków i tego że pewnie odejdzie. Poronione to mało powiedzieć...
Tyle że to nie Fernandez jest problemem Wisły. Nie przed rozwiązanie trzydziestu innych, od Sobolewskiego poczynając na Talarze kończąc. Ale winny jest jeden, najlepszy zawodnik Wisły w sezonie z bardzo dużą przewagą nad drugim miejscem. Koleś który nam wygrał samodzielnie wiele meczy.
Budowa drużyny to wymiana najsłabszych ogniw i wymiana kluczowych na równorzędne. My na razie wymieniamy kluczowe ogniwa na takie mocno wątpliwej jakości.
Drużyny która tak punktowała wiosną już nie ma.
|
Hola Hola
Ja wiem, że jesteś w permanentnej wojnie ze wszystkimi na tym forum. Ale :
Czy Luis nie dojechał z głowa drugi rok z rzędu? Tak
Czy Luis dał Wiśle baraże? Tak
Czy jedynym problemem Wisły jest Luis? NIE
Wyobraź sobie, że w można powiedzieć, że Fernandez był naszym najlepszym zawodnikiem i jednocześnie powiedzieć, że nie dojechał z głowa pod koniec sezonu.