Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91936
Stary 25.06.2023, 13:17
szym_ek napisał(a):Wyświetl post
Markus napisał(a):Wyświetl post

Zawodnika nie ocenia się krótkoterminowo przez pryzmat momentu słabszej formy.
Długoterminowo - głowa Luisa nie dochodzi już drugi rok z rzędu pod koniec sezonu. Nie ma za bardzo argumentów, żeby sądzić, że za rok w kwietniu/maju nie będzie to samo.
Bez Fernandeza w ogóle nie byłoby baraży. Zwalanie na niego winy że cały zespół zawiódł wynika z bólu dupy z powodu zarobków i tego że pewnie odejdzie. Poronione to mało powiedzieć...

Tyle że to nie Fernandez jest problemem Wisły. Nie przed rozwiązanie trzydziestu innych, od Sobolewskiego poczynając na Talarze kończąc. Ale winny jest jeden, najlepszy zawodnik Wisły w sezonie z bardzo dużą przewagą nad drugim miejscem. Koleś który nam wygrał samodzielnie wiele meczy.

Budowa drużyny to wymiana najsłabszych ogniw i ew. kluczowych (mało kto może zatrzymać wszystkich najlepszych) na równorzędne. My na razie wymieniamy kluczowe ogniwa na takie mocno wątpliwej jakości. 32 letni skrzydłowy? Jasne. 30 letni bramkarz całą karierę grzejący ławę? Czemu nie?

Drużyny która tak punktowała wiosną już nie ma. Fernandez był głównym powodem dla którego tak punktowała. Innymi byli Mula, Villar, Igbekeme, Junca. Aktualnie z piątki zostało dwóch.

Bardzo często wystarczyło wyłączyć Fernamdeza i reszta nie istniała. Trzeba być wyjątkowo zaczadzonym żeby uważać że po pozbyciu się jego i pozostałych najlepszych piłkarzy magicznie zaczniemy lepiej grać przy tym samym, ograniczonym trenerze.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.06.2023 o godz. 13:26.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując