[QUOTE=Markus;1604833]
Zawodnika nie ocenia się krótkoterminowo przez pryzmat momentu słabszej formy. /QUOTE]
Długoterminowo - głowa Luisa nie dochodzi już drugi rok z rzędu pod koniec sezonu. Nie ma za bardzo argumentów, żeby sądzić, że za rok w kwietniu/maju nie będzie to samo.
Markus napisał(a):

|
Fernandez nie był najsłabszy w drużynie. W żadnym z tych najgorszych meczów pod koniec sezonu nie grał dużo gorzej niż reszta.
|
Właśnie był. Dostał piłkę i strzelał - bez względu na to gdzie się znajdował na boisku. Był cholernie samolubny w końcówce sezonu i to jest jeden z powodów, dlaczego ciągle jesteśmy w I lidze. (co do Sobola to się z Tobą zgadzam w 100% ale nie tylko on jest winny braku awansu)