Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91929
Stary 25.06.2023, 11:33
Markus napisał(a):Wyświetl post
Fernandez nie był najsłabszy w drużynie. W żadnym z tych najgorszych meczów pod koniec sezonu nie grał dużo gorzej niż reszta. Było już wielokrotnie powiedziane, dlaczego tak się działo i przez czyje decyzje: to nie Fernandez w idiotyczny sposób mieszał składem i ustalał fatalną taktykę na najważniejsze mecze. On sam spotkania nie wygra, Messim nie jest, szczególnie, gdy zespół nie pomaga, bo jest zagubiony, co najmniej tak samo jak on dzięki działaniom trenera. I odpowiednio zablokowany przez rywali, na co nasz trener nigdy nie ma odpowiedzi.

Powtórzę: tak jak parę udanych interwencji nie czyni z Biegańskiego dobrego bramkarza i nie wymazuje jego technicznych braków, tak samo kilka gorszych meczy nie czyni z Fernandeza złego zawodnika, na którego nie warto dalej stawiać.
Fernandez z Puszczą dostał dwie piłki na sam na sam i obie spieprzył jak gracz B klasy. To jak jeszcze zespół miał mu pomagać? WYSTAWIĆ PIŁKĘ NA Z METRA DO PUSTAKA? Wtedy lider może by trafił? Ostatnie kilka meczów biorąc pod uwagę możliwości Fernandez był najsłabszy, kółeczka w miejscu kiwanie się w stronę własnej bramki, samolubne zachowanie pod bramką przeciwnika, machanie rękami na kolegów. To jest lider?

A co do mieszania składem. Z Sosnowcem powinni wygrać na przekór trenerowi. Ale z jakiegoś powodu im się nie chciało. I pitolenie, że to dlatego, że trener mieszał składem to bajeczki dla niewidomych.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując