Drozd napisał(a):

A tam na minus. Jakiego Fernandeza liczysz? Z początku czy z końca wiosny?
|
Fernandeza, który w minionym sezonie był niekwestionowanym liderem zespołu i zawodnikiem, który miał największy pozytywny wkład w grę drużyny. Jaki inny pomocnik miał takie liczby jak on w pierwszej lidze?
Zawodnika nie ocenia się krótkoterminowo przez pryzmat momentu słabszej formy.
Tak jak z Biegańskiego parę udanych interwencji nie czyni dobrego bramkarza, na takiej samej zasadzie parę gorszych meczów nie czyni z Fernandeza słabego piłkarza w polskich warunkach. Zwłaszcza. że te gorsze mecze i postawa całego zespołu pod koniec sezonu wprost wynikała z beznadziejnych decyzji trenera, zarówno taktycznych jak i personalnych.