|
Najgorsze jest to, że wszyscy w klubie udają idiotów, jakby nic się nie stało.
Jakby zwyczajnie zastała przegrana walka o awans. Problem w tym że w decydujących momentach żadnej walki nie było, a wręcz przeciwnie.
Ktoś coś wyjaśnił, z czegoś się wytłumaczył? Nic z tych rzeczy, to był kawał dobrej robot.
Dokąd nie zaczną traktować ludzi poważnie ode mnie złamanej złotówki nie dostaną.
|