Dive Pirate napisał(a):

Przy prawdziwym trenerze każdy z odpalonych może pokazać więcej i wcale bym się nie zdziwił gdyby tak było.
Sobol z żadnego młodego nie zrobił piłkarza, tak naprawdę żaden z naszych kopaczy nie wyskoczył przed szereg, wszyscy grali średnio lub słabiej niż przy innych szkoleniowcach. No może oprócz Jarocha.
|
Z prawdziwym trenerem byłby pewnie awans.
Ale MY NIE MAMY prawdziwego trenera. I bardzo mało realne żeby jakiś przyszedł.
Zamiast tego mamy podstarzałego piłkarza z absurdalnie rozdętym ego i trzeba by psychiatry żeby określić dlaczego - bo jego "kariera" trenerska to katastrofa, zwłaszcza w Wiśle. Ale i tak po kompromitacji z małomiejskim klubikiem uważa że wszystko zrobił dobrze.
Ktoś inny może by więcej wycisnął z Hugiego, ale raczej nie Sobolewski. Jak Hugi sam nie wymyśli na siebie skutecznego pomysłu w pierwszej lidze to będzie się wałęsał tak jak jesienią, zagubiony jak nielegalny imigrant w środku lasu na granicy z Białorusią. Niektórzy piłkarze potrzebują struktury, systemu, taktyki żeby funkcjonować. Hiszpanie w większości sami coś tam próbowali bo mają podstawy wbite od dziecka i trenowali przez większość kariery z fachowcami, Hugi nie.
No nie mamy trenera i co Pan zrobisz?