s1mone napisał(a):

Ja nie wiem po co nam hiszpański bramkarz.
W 1 lidze musi grać jeden młodzieżowiec.
Najprościej by było w bramce, mamy tam dwóch przyzwoitych młodzieżowców, z czego jeden kontuzjowany i jeden ograny.
Chyba lepiej niż z uporem maniaka w każdym meczu wałkować przez 90 minut Dudę lub na zmianę z Talarem/Szywaczem?
Gdzieś musi młodzieżowiec grać, najlepiej by było w bramce.
|
Czyli co, mamy teraz na siłę ściągać dwóch młodzieżowych bramkarzy?.pewnie chciałbyś do tego ogranych? Za darmo i za mała pensje?
Przypomnij sobie ile wydaliśmy za Biegańskiego. Teraz Wisła może sobie tylko pomarzyć o takich transferach.
O młodzieżowych bramkarzy zabija się połowa klubów na poziomie centralnym. Wielu ma ten sam pomysł aby upychać tam młodzieżowców.