s1mone napisał(a):

Ja nie wiem po co nam hiszpański bramkarz.
W 1 lidze musi grać jeden młodzieżowiec.
Najprościej by było w bramce, mamy tam dwóch przyzwoitych młodzieżowców, z czego jeden kontuzjowany i jeden ograny.
Chyba lepiej niż z uporem maniaka w każdym meczu wałkować przez 90 minut Dudę lub na zmianę z Talarem/Szywaczem?
Gdzieś musi młodzieżowiec grać, najlepiej by było w bramce.
|
Święta prawda. Generalnie wymagania techniczne są najniższe dla bramkarza, a niestety nasze tzw. talenty nie posiadają podstawowych umiejętności technicznych. Dla nich przyjęcie piłki, odegranie w tempo, zagranie z pierwszej piłki - to jest brasiliana.
Ja tylko czekam na newsa o odejściu Ngolo Plewka. Mrożę flaszkę Wyborowej na tę okazję.