|
różnica jest tak że co by nie mówić to Brzęczek osiągnął najwyższy level pracy trenera - selekcjonera kadry
fakt że wyszedł tam z Bońka dupy owszem , ale jednem był tym selekcjonerem, w dodatku na ME awansował (potem Bońka dupa go wchłoneła z powrotem)
Sobol był jedynie kilkukrotnie przydupasem trenera , po czym chwile trenerem słabej Wisły Płock gdzie szału nie zrobił
obaj ci Panowie powinni spier.... od Wisły jak najdalej
|