Ogryzek napisał(a):

Nie żebym miał coś przeciw Kiko i Hiszpanom ale w takim razie jakim cudem awansowały do ekstraklasy:
Ruch i Puszcza?
Ilu tam jest piłkarzy w takim Ruchu na których nas nie stać? O Puszczę nie pytam?
To jakaś zdziwaczałą alternatywa typu albo Hiszpanie albo.... brak szans na awans?
Nie dałem tu ŁKS, ale tam też same takie orły grały poza naszym zasięgiem finansowym?
Skoro udało się Kiko w jedną rundę sklecić solidny zespół do seryjnego wygrywania z Hiszpanów ze słabiakami i średniakami i omało co nie awansowalibyśmy to powinniśmy iść tą drogą. Ale wkurza mnie pisanie z pominięciem faktów... kiedy wystarczy popatzreć na taki Ruch... gdzie wszyscy piłkarze byli/są w naszym zasięgu, który awansował. A ilu tam gra tych Hiszpanów? 1? 2?
Btw
Nie robi się awansu młodymi piłkarzami... takie coś to gra w eklapie kiedy nie walczysz o utrzymanie.
|
Walczymy o ekstraklasę, próbując grać to czego nie potrafi nawet nasza reprezentacja. Ba, do czego Polska piłka nie produkuje piłkarzy. Do tego potrzebujemy dobrze wyszkolonych taktycznie i technicznie zawodników. Hiszpanie dlatego, że to jedyny rynek o jakim ma pojęcie nasz dyrektor sportowy (to nie zarzut), co jest i tak super sprawą w porównaniu do sytuacji sprzed Kiko, gdy transferami zajmowali się specjaliści nie mający pojęcia o żadnym terytorium. Jeśli będziemy chcieli pójść drogą Rakowa, Chorzowa czy Puszczy, Hiszpanie nie będą potrzebni, a nawet niewskazani, bo nie nadają się do typowego polskiego grania, od którego krwawią oczy, ale przynoszącego efekty.