wolfy napisał(a):

Uuuu, wyczuwam księżycową ekonomię, ale wygrała ciekawość i zapytam - jakie rezerwy finansowe widzisz w naszej kadrze pełnej miernot?
Co do trenera, to cóż - jak nie widzisz różnic, to nie widzisz. Ja bym się tym nie chwalił, ale jak uważasz...
|
Trzeba byłoby zajrzeć w kontrakty naszych zawodników, ale nie sądzę, żeby 15 miernot musiało w sumie zarabiać dużo mniej niż 3-4 nowych lepszych piłkarzy (na kontraktach zbliżonych do Villara, a nie Fernandeza), którzy coś dadzą naszej drużynie. Poza tym jak dobrze wiemy zarobki w naszym klubie i wielu innych są często wyższe niżli miałoby to wynikać z poziomu sportowego zawodników.
Co do Sobolewskiego... Tłumy po porażkach zawsze szukają czarownic, a trener zawsze jest najłatwiejszym celem. I w końcu każdy kto zostaje trenerem Wisły staje się ostatnim wuefistą dla jakiejś frakcji na forum. Osobiście nigdy nie wybrałbym go do prowadzenia naszego klubu, ale nie wybrałbym również nikogo z pierwszej ligi. Tułacze i inni są fajni na zasadzie, ze dobrze jest tam, gdzie nas jeszcze nie było.