wolfy napisał(a):

W porównaniu do nas? Tak.
Generalnie na peryferiach futbolu zarabia się grosze, wyjątkiem są wyjątkowo bogate kraje. Luksemburg, kraje skandynawskie...
Nie przedłużamy lub pozbywamy się najlepszych piłkarzy (Fernandez, Igbekeme, Mula, pewnie jeszcze Villar albo Rodado) a będziemy robić komin dla gościa z Luksemburga.
Obstawiam że nie.
|
Nie będę się spierał, bo opieram się na danych z wątpliwej wiarygodności portali. "Pierwsza" liga luksemburska jest pół-amatorska, stąd też moje zdziwienie, że mogliby płacić więcej niż my, mistrzowie przepalania pieniędzy.
Zresztą to i tak bezsensowny offtop.