|
Przeszło mi przez myśl coś takiego wczoraj, że ten deal nigdy nie był blisko. Te słowa jak jest blisko w trakcie i pod koniec, jak niewiele zdecydowało, miały swoją funkcję na zewnątrz. Trochę też przez to bagatelizujące zdanie z oświadczenia na TT, że takich transakcji w roku jest mnóstwo. Być może funkcją było wzbudzenie zainteresowania/podbicie oferty innych podmiotów, będących w jakimś innym procesie. Korzystne wtedy było grać na czas i cały czas utrzymywać opinię publiczną ze świadomością, że zaraz jakiś deal się wydarzy. Nie mam bowiem wątpliwości, że zarówno argument o konsultacjach, ochronie drużyny czy wielkim dylemacie JK czy być pracownikiem czy nie, to były tylko historie na zewnątrz. Powód musiał być zatem inny.
Do tego takie rozmowy dyscyplinują struktury, pozwalają uporządkować papiery itp.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 20.06.2023 o godz. 09:57.
|