|
Fernandez nie pomógł nam w końcówce sezonu w 1 lidze, tak jak nie pomógł pod koniec sezonu w ekstraklasie. To zawodnik, który gra świetnie jak zostawi mu się trochę miejsca i da czas na zabawy, bo wtedy faktycznie może ośmieszać obrońców. Ale przy pressingu przeciwnika i presji na wynik traci swoje atuty, frustruje się coraz bardziej, co sprawia, że gra jeszcze gorzej. Niestety dla nas nie okazał się być Carlitosem, który potrafił grać samemu przeciwko wszystkim - i wygrywać.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|