doktor granat napisał(a):

|
Mnie się wydaje, że każdy- młodszy czy starszy straci szybko formę i pewność jak będzie miał kiepskiego trenera i treningi więc w tą stronę bym działał. No ale jeśli musi trenerem musi pozostać kolega to będzie to co jest teraz i nic więcej.
|
Jesteś w 100% pewny że to wina trenera bramkarzy? Że to nie kolejny mit tłumaczący dlaczego talent okazuje się jednak cieniasem?
Wielu młodych bramkarzy w Polsce po obiecującym debiucie nie rozwinęło się lub wręcz grało gorzej. To co oglądaliśmy to mógł być maks Biegańskiego.
Bo jeśli przyjdzie nowy bramkarz i będzie solidny przez całą rundę, albo Broda zagra na wysokim poziomie to jednak okaże się że oczernialiście chłopa bezpodstawnie. Jeden napisał, drugi powtórzył...
Mój ulubiony przykład: kiedyś dogmatem na tym forum było że Stolarczyk to wuefista a za jego sukcesami stał super ogarnięty taktycznie, genialny motywator - asystent. Jak on miał na imię, pamięta ktoś?