|
Senior Member
Offline
|
#1160

19.06.2023, 14:52
|
Piknik1906 napisał(a): 
Panie Oskarze,
Przede wszystkim muszę powiedzieć, że to spore zaskoczenie, że kolejna już znacząca dla klubu osoba śledzi to forum. Przy okazji Pana powołania do rady nadzorczej czytałem notkę biograficzną i jestem pełen podziwu za wkład w sponsorowanie Wisły na przestrzeni lat.
Co do meritum to jako jeden ze sceptyków działań prezesa Królewskiego w sprawach szeroko rozumianego pozyskiwania inwestora (i nie tylko) czuję się w obowiązku napisać słów kilka.
Nie wszyscy krytycznie odbierający wydarzenia ostatnich miesięcy tworzą teorie tak rozbudowane, że obejmujące brak istnienia inwestora. Inwestor w mojej ocenie istniał, sam się ujawnił przeciekami do mediów, a liczba zbiegów okoliczności jest zbyt duża aby mógł to być inny podmiot niż pan Ufer i jego fundusz.
Jest jednak dużo innych przesłanek wskazujących, że prezes Królewski co najmniej nas wszystkich zwodził i informował o wycinkach rzeczywistości, które mu pasowały. Stąd zapewne nastroje części kibiców.
Ja akurat nie należę do ludzi uważających, że organizacje takie jak Socios powinny kreować politykę klubu. Wiem też, że gdy władza w danej spółce jest tak skupiona (właściciel i prezes jednoosobowego zarządu w jednej osobie) nawet członkowie rady nadzorczej nie mają pełnej możliwości kontrolowania wydarzeń.
Dlatego całkowicie rozumiem Pana wystąpienie w obronie stowarzyszenia Socios i jego władz. Nie do końca z kolei rozumiem obronę całego procesu w wykonaniu prezesa Królewskiego. Szczególnie, że niestety wpisuje się Pan w stosowaną przez niego poetykę "mamy poważnych inwestorów wspieranych przez renomowane podmioty, zweryfikowanych przez największe na świecie kancelarie, niestety nie możemy wam powiedzieć ani kim był inwestor, ani jak się nazywają te podmioty, ani kancelarie bo podpisaliśmy NDA".
Nie będę więc dopytywał o szczegóły. Mam na ten temat pewne przemyślenia, ale to w innym poście.
Tutaj korzystając z okazji chciałbym zadać inne i znacznie poważniejsze pytanie. W temacie, który zdecydowanie należy do zakresu kompetencji i obowiązków rady nadzorczej.
Wiemy już, że pierwsze półrocze 2022 roku było absolutnie katastrofalne pod względem zadłużania spółki. Wiemy z wypowiedzi właścicieli, że nie został wprowadzony plan naprawczy i spółka dalej bardzo szybko się zadłużała w drugim półroczu 2022. Ten okres rady nadzorczej z Panem w składzie oczywiście nie dotyczy.
Ale od początku roku jest nowa rada nadzorcza, a sytuacja się nie zmienia. Nowy prezes nie tylko kosztów nie ograniczył, ale lekko je podniósł. Pomimo, że kolokwialnie mówiąc z pewnością jest z czego ciąć biorąc pod uwagę jak droga jest drużyna piłkarska w stosunku do konkurencji. Zadłużanie spółki postępowało. Teraz spłynęły pieniądze z należności za transfery, ale plany na kolejny sezon znów mówią o niedoborze kilkunastu milionów złotych, a więc o tyle wzrośnie zadłużenie.
Rada nadzorcza oczywiście nie zarządza spółką, ale powołuje i odwołuje zarząd, który to robi. Dlatego ja mam pytanie:
Do jakiego poziomu zadłużenia planujecie Państwo tolerować obecną politykę finansową spółki?
|
Ja odpowiem.
https://www.youtube.com/watch?v=TW8o6JoNUJQ
|
|