Wyświetl pojedynczy post
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1156
Stary 19.06.2023, 13:02
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Uff ulżyło mi.Dobrze wiedzieć,że Królewski chciał sprzedać"tylko"swoje udziały a nie Wisłę.To właściwie po co był ten cały szum w 2016 roku jak Cupiał sprzedał swoje udziały licealiście z podrobioną maturą albo w 2018 kiedy WSH
ożeniło akcje przebierańcowi z Kambodży?
Nie wiem jak wy ale ja po tym co się w klubie odpierdala od 7 lat nie jestem w stanie nikomu zaufać na sto procent i wierzyć na słowo.Przecież Królewski nie jest człowiekiem znikąd.On nie pojawił się w klubie na jesieni zeszłego roku i stara się naprawiać coś po kimś.On bohatersko sprząta gnój który do spółki z Jażdżyńskim i Kubą sami narobili.Swoje dołożył Władeczek.
Wisła z definicji może dobrem społecznym nie jest ale bez kibiców nie istnieje,to nie Termalica czy jakaś Wieczysta gdzie wystarczy kasa właściciela i można się bawić.A kibiców notorycznie robi się w konia.Na dzień dzisiejszy można śmiało zaryzykować stwierdzenie,że całe to pospolite ruszenie,akcja ratunkowa zostały koncertowo roztrwonione.Długów jest więcej niż było,spadliśmy z ligi i powoli się w tej pierwszej urządzamy.Prezesem jest duży dzieciak który lubi twiterowe napinki i właśnie został wytrzaskany kolejny raz po mordzie przez jakiegoś nonejma bo nie przyszedł na umówione spotkanie idiotycznie się tłumacząc.Jak tu brać tego gościa poważnie?
Tego się najbardziej obawiam.. że właściciel patrzy przez różowe okulary, ma jakieś poczucie swojej romantycznej misji w piłce, w kontrze do tego całego kapitalistycznego środowiska, będzie "rozwijał niedoskonałości" ludzi itp. To jest może piękne, ale nie w piłce. Tzn. samemu tego nie zmieni albo się przystosuje do brutalnej rzeczywistości albo ch.. z tego będzie i go zaczną wszyscy, Ci mniej romantyczni, przelicytowywać. Ale to oznacza, że jesteśmy w większej dupie niż myślimy, tzn. ni mniej ni więcej tylko, że przedkłada swoje ambicje ponad dobro klubu.
Jak mówię, jedyna nadzieja, że nie będą mieli prędzej czy później wyjścia, aby wpuścić inwestora, bo zwyczajnie będzie brakować kasy. Hajs za AEM starczy może na max kilka miesięcy.

Jeszcze jedno, jak gra na to, że przebidujemy, jakoś to będzie przez ten sezon, a za rok awans i Ekstraklasa, to powodzenia przy tak mocnej lidze i trenerze, który ma tyle "niedoskonałości". Już nie mówiąc o tym, że ESA to dużo większe potrzeby finansowe, bo inaczej spadną z hukiem po roku.
Odpowiedz cytując