Wyświetl pojedynczy post
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1122
Stary 18.06.2023, 14:12
Oczywiście, że to bardzo istotne czy inwestor był czy nie był. Pod pretekstem inwestora Królewski przejął większościowy pakiet i rządzi samodzielnie. Jeśli to jedna wielka szopka, to w moim odczuciu mamy bardzo duży problem, także odpowiedzialności karnej.



serek,

pożyjemy, zobaczymy. Minie kilka/naście, kilkadziesiąt miesięcy i okaże się kto, jaką rolę odegrał w tym co się dzisiaj dzieje, i co dokładnie się dzieje. Bo, że to wszystko co się wokół Wisły od pół roku dzieje jest dość nietypowe to nikt nie ma najmniejszych wątpliwości. A ty juz się skompromitowałeś - firmowałeś swoim nazwiskiem, broniłeś Marzenki, która wyprowadziła do spółki z dukatem i wsh kilka-kilkanaście mln złotych. A przynajmniej tak twierdzi prokuratura. Byłeś wtedy tak naiwny, że tego nie dostrzegałeś. Dlaczego teraz ty i twoi koledzy mieliby być mniej naiwni? Bo zmieniliście nazwę i tworzyć aure powagi i spokoju? Czas pokaże. Nie dzień czy dwa. Życzę ci, żebyś nie musiał drugi raz się wstydzić, bo to dobre dla Wisły. Gorzej jak będziesz musiał.



Co do inwestora, ujawniania go etc. Według słów Jaro to nie pierwsza oferta zakupu Wisły, która do klubu wpłynęła i zapewne (to już pewne) nie ostatnia.
Jaro zapowiadał, że nabywca "musi być godny takiego klubu jak Wisła". Dla mnie zupełnie oczywiste powinno być, że taki nabywca nie powinien wstydzić się chęci zakupu Wisły i powinien bezwarunkowo akceptować sytuację, że w związku z ogromnym zainteresowaniem kibiców, którzy mają także udziały w klubie, konieczne będzie na pewnym etapie końcowym ujawnienie z kim rozmawiano i o czym. Każdy inwestor, który by na to kręcił nosem powinien być odpalany z miejsca, choćby przez przeszłość związaną ze Stechertem oraz Vanną i Hartlingiem. Inwestor, który nie wykazałby się wobec takich argumentów wrażliwością i elastycznością nigdy nie powinien być brany w jakikolwiek sposób pod uwagę.



To by było tyle w dyskusjach o NDA, o wiarygodności dla innych inwestorów, którzy w przyszłości chcieliby kupić Wisłę. Wiśle nie jest potrzebna firma krzak, która boi się ujawnienia. Wisłą potrzebuje poważnego właściciela, który będzie się szczycić Wisłą.
Jeśli takiego nie ma, lub ekipa Jarka nie umie takiego znaleźć to trudno. Zacznijmy z 4 ligi, bo poziom zadłużenia, który będzie na koniec przyszłego sezonu będzie oscylować w granicach 90 mln złotych i to są kwoty nie do przeskoczenia.
Odpowiedz cytując